Kapitan Henryk Jaskuła zmarł dzisiejszego dnia – niech dobry Bóg przyjmie go na niebiańskie wody.

Z głębokim żalem w roku Kapitana Henryka Jaskuły o tym informuję, jest to bardzo dla nas przemyskich żeglarzy przykra wiadomość. Mieliśmy Wielkiego Kapitana, nieodżałowanego przyjaciela wspólnych rejsów. Założyciela naszego Okręgu. Samotnika w dobrym tego sowa znaczeniu i fachowca w dziedzinie sztuki żeglarskiej, którego naśladowanie będzie naszym celem w praktykowaniu jachtingu.  

O uroczystościach pogrzebowych poinformujemy na tych stronach. 

Cześć Jego pamięci. A Hoj! Kapitanie.